Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 września 2026

Moje czytelnictwo III kwartał 2026

 Witam Was

Jako ostatni post w tym miesiącu jest oczywiście moje czytelnictwo w III kwartale. Co prawda Ania Jacewicz nie uruchomiła kolejnej edycji czytelnictwa w 2026 roku, ale tak mi już te posty weszły w krew, że je publikuję. Banerek zrobiłam sobie sama bo tak głupio mi pisać post bez niego. Jak Wam się podoba to częstujcie się bez krempacji.


Czytam głównie literaturę obyczajową i jak się przyczepię do jakiejś autorki czytam jej wszystko co mam w swoich zasobach. Nie rzadko jeszcze coś dokupuję, choć tak na zdrowy rozsądek nie powinnam, ale takie moje zboczenie. Lubię jak historia ma swój koniec. 

Najpierw pokarzę co tam przeczytałam w III kwartale  a potem co nieco napiszę


Jak na mnie to pobiłam swój rekord bo przeczytałam aż 12 pozycji.  Tym razem postawiłam na Agnieszkę Krawczyk, choć i tak nie przeczytałam jej wszystkich książek.  Kolejność czytania nie jest taka jak na zdjęciu ale już opisy są wg kolejności czytania. Po A. Krawczyk sięgnęłam do mich ulubionych autorek czyli A. Przybyłek  K. Michalak i M. Kordel. Wszystkie okładki i opisy są z mojej ulubionej strony Lubimycztać.pl 

Polecać Wam żadnej z książek nie będę bo wszystkie są w moim stylu i wszystkie mi się podobały. 
Tak dużej ilości przeczytanych książek  jak na mnie, sprzyjało kilka czynników, ale głównie były to wakacje i fakt, że dużo podróżowałam w trakcie ich trwania, zwłaszcza mój pobyt  w Głuchołazach, pisałam o nim TU .

To już nie przedłużając mojej paplaniny przeczytałam w III kwartale 12 książek co dało 4.763 strony. W samym tylko kwartale czytałam średnio po 52 strony dziennie a od początku roku średnio 36,4 stron dziennie. 
Ania założyła w swoim wyzwaniu czytanie 10 stron dziennie co jak widać wyżej czytałam zdecydowanie więcej.
Nie jest to może wynik porażający, ale biorąc pod uwagę fakt że jestem już na emeryturze, nie mam małych dzieci i wnuków to jestem z siebie zadowolona. 
Poniżej krótkie opisy moich przeczytanych książek :













Fakt sporo tego jest jak na mnie ale może ktoś skorzysta to publikuję wszystkie ale oczywiści kto nie ma ochoty nich nie czyta.
Tak w zasadzie to tyle na ten miesiąc, pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia w październiku.



wtorek, 30 czerwca 2026

Moje czytelnictwo - II kwartał 2026

Witam Was 

II kwartał dobiega końca więc czas pokazać moje książki, Nie ma tego wiele ale biorąc pod uwagę fakt, że co poniektórzy nie czytają wcale,  ja jestem zadowolona z siebie. Co prawda Ania nie uruchomiła kolejnej edycji zabawy ale tak mi to już weszło w krew, że prezentuję co przeczytałam.


Ten kwartał był bardzo bogaty w czytelnictwo jak na mnie  Po części przyczyniły się do tego moje dość częste wyjazdy. 

Czytam powieści obyczajowe a moją ulubioną autorką jest Katarzyna Michalak. Czytam głównie na ebooku, bo jest mały i wszędzie się zmieści a wchodzi do niego 2.000 książek.  Po co pół walizki mają zabierać książki. Audiobooków nie czytam bo co prawda słuchając można robić co innego ale zasypiam przy słuchaniu, muszę przewracać strony.  

Korzystam z opisu książek z strony " Lubimy czytać" 

Trochę statystyki :

Jak widzicie wyżej przeczytałam w II kwartale 9 książek. Łącznie 3.239 stron co dało 35,6 stron dziennie w II kwartale i 28,7 stron dziennie od początku roku. 

Lubię też czytać seriami, zresztą jak się przyczepię do jakiejś autorki to czytam wszystko co mam. W tym kwartale postawiłam głównie na Joannę Tekieli.



 


 Pierwsze cztery książki to była seria Olszowego Jaru.






Katarzyna Michalak napisała swoją najnowszą serię  "Besteller"  w której są 3 książki. Niestety aktualnie są dostępne tylko 2 z nich, trzecia będzie miała swoją premierą dopiero 15 lipca i nie omieszkam jaj zakupić i przeczytać, jak tylko będzie dostępna.  Co prawdą możną ja już kupić w przedsprzedaży ale w wersji papierowej . 


I to by było na tyle jeżeli chodzi o moje czytelnictwo w II kwartale.  Pozdrawiam Was serdecznie 





sobota, 28 marca 2026

Moje czytelnictwo I kwartał 2026

 Witam Was

Nadal mnie nie ma, post publikuje się sam, jako zaplanowany. Co prawda  wracam jeszcze w marcu, ale nie lubię nic dodawać na ostatni moment. 

Banerka nie będzie bo  Ania Jacewicz w tym roku nie uruchomiła kolejnej edycji zabawy w czytelnictwo. Ale tak  się do tego przyzwyczaiłam, że dla mnie koniec kwartału to publikacja moich przeczytanych książek.

Nie ma ich wiele, bo też czytam niewiele, wnuków się nie doczekałam, dzieci wyrosły, więc czytam tylko sama dla siebie. 


Jak widzicie na zdjęciu powyżej jestem stała w uczuciach. Jak się do jakiejś autorki przyczepię to czytam jej  wszystko co mam w domu. Tym razem padło na Karolinę Wilczyńską. Przyznam się, że IV cześć "Roku na kwiatowej" kupiłam na OLX  bo byłam ciekawa jak się potoczą losy bohaterek tej serii, i choć w tej serii jest więcej książek to dałam sobie spokój z kolejnymi częściami.

W sumie w I kwartale przeczytałam 6 książek  co dało mi w sumie 1.947 stron, czyli 21,6 strony dziennie. Nie jest to jakaś powalająca liczba ale ja tam jestem z niej zadowolona. Cieszy mnie że w ogóle czytam.  

Wszystkie moje opisy pochodzę z strony "lubimy czytać"  TU macie link



Ta książka to chyba najgorsza wg mnie książka tej autorki, ciężko mi się ja czytało, ale może komuś się spodoba.




Może i ilość nie powala z nóg ale ja tam jestem zadowolona, czytam w swoim tempie i to co lubię. 

Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenie w kwietniu !!



niedziela, 28 września 2025

Moje książki w III kawrtale.

 Witam Was

To już mój ostatni post w tym miesiącu. III kwartał tego roku się skończył to pora pokazać moje książki z III kwartału. Nie ma ich wiele, niektóre z Was czytają więcej w miesiącu niż ja w  kwartale, ale i tak jestem z siebie dumna, bo niektóre nie czytają wcale. Zapisałam się do zabawy czytelniczej u Ani. w 2025 roku


 Jak by ktoś miał ochotę poczytać to wszystko znajdziecie TU

Jak widzicie na banerku wymagania nie są wygórowane. Ja jestem wierna moim preferencjom czytelniczym i czytam powieści obyczajowe. W III  kwartale przeczytałam ich 6 


Agatę Przybyłek i Magdalenę Kordel znacie bo dawno je czytam.

 Marta Maciejewska to moje nowe odkrycie, dzięki Agacie od której dostałam dwie jej książki . Pierwszą z nich znajdziecie w II kwartale. "Proszę pokochaj mnie tato" to druga część a "1200 gramów szczęścia"  kupiłam już sama bo tak mi się spodobała tematyka jaką M. Maciejewska zaproponowała i jak znam siebie to nie będzie na tym koniec, bo  kupiłam kolejną jej książkę :-).

 " Ptaki ciernistych krzewów" wyszły niedawno jako wznowienie w formie książki i moje pokolenie zna tematykę z filmu, byłam ciekawa czy książka  oddaje  w 100% film. i nie zawiodłam się, jest dokładnie tak  jak to pamiętam z filmu.

Ogólnie przeczytałam w III kwartale 2.436 stron, a od początku roku jest tych stron 5.807, czyli zadane przez Anię wytyczne już przekroczyłam. Dało to w III kwartale 26,5 stron dziennie a od początku roku 21,3 strony dziennie. Nie jest to jakiś powalający wynik.

Wszystkie moje opisy pochodzą ze strony  Lubimy czytać. Kolejność tak jak czytałam"








Jak widzicie od początku roku przeczytałam tych książek 17. Nie mam wnuków, dzieci dorosły to nie czytam nic dla dzieci, choć mam swoje ulubione książki z młodości do których lubię wracać, zresztą chyba każdy ma takie książki.

Pozdrawiam  Was serdecznie i do zobaczenia w październiku.


 

poniedziałek, 16 czerwca 2025

Targi książki nad Odrą

 Witam Was

Czasem mi się zdarza napisać coś nie związanego z żadną  zabawą. Dziś będzie jeden z takich postów. Zapraszam Was na "Targi książki nad Odrą" 

Jak ktoś ciekawy szczegółów  to może o tym wydarzeniu poczytać TU
Odbyły się one, jak widać na plakacie  5 czerwca 2025  roku
Przy tej okazji miałam przyjemność płynąć statkiem po rzece Odrze a na nim spotkać  Sonię Bohosiewicz.


To był bardzo ciekawy rejs. Co prawda trwał tylko 1,5 godz. ale jak dla mnie to mógłby trwać drugie tyle co najmniej. Płynęliśmy takim statkiem:


Pogoda nam dopisała, choć wieczorem były burze ale na statku świeciło piękne słonce. Oprócz normalnego rejsu i czytania przez Sonię Bohosiewicz  książek ( jej własnych i "Chłopów"  w której w II  edycji filmu ona grała Wójtową ) miałam okazję przeżyć wodowanie w Starej Śluzie.


 A że wcześniej nie miałam takiej okazji to uważam, że warto było !! Kto wie czy jeszcze kiedykolwiek będę mieć taką okazję.


Byliśmy statkiem w środku śluzy i to zdjęcie powyżej  obrazuje ja dużo musieliśmy się obniżyć. Powiem Wam że tego obniżenia w ogóle na statku nie było czuć.



Ta fotka, czyli otwarte wrota śluzy po drugiej stronie obrazuje  jak dużo żeśmy się obniżyli w  śluzie ( to ciemne na wrotach i na murze jest mokre ). 

I tak w zasadzie to już koniec mojej relacji. Jak byście kiedyś mieli  okazję płynąć takim statkiem polecam z całego serca. Pozdrawiam Was serdecznie :



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...