Witam Was
Dziś zapraszam Was na kolejne podsumowanie zabawy w całoroczne kartkowanie.
W kwietniu było ponownie BINGO.
Cieszy mnie ogromnie, że nadrabiacie zaległości z poprzednich miesięcy, uwzględniłam je również w moich statystykach i dorzucam do kolaży.
Dziękuję Wszystkim, którzy mimo pięknej słonecznej pogody znaleźli troszkę czasu na przygotowanie kartek.
Ale zanim przejdę do właściwego tematu tego posta, chciałam Was poprosić o pomoc dla Lilianny, córki naszej blogowej koleżanki Reni Walczak.
Lilianna nie dostała w tym roku dofinansowania do leczenia na turnusie rehabilitacyjnym. Aby mogła na taki turnus pojechać potrzebna jest Nasza pomoc.
Pomóc można w różny sposób
1. Można wpłacić dowolną kwotę na konto Lilianny - szczegóły TUTAJ
2. Jeżeli ktoś ma konto na Allegro można wystawić przedmioty na aukcję charytatywną - szczegóły TUTAJ
3. Można również wylicytować coś na już istniejących aukcjach - szczegóły TUTAJ
Mam nadzieję, że i tym razem nie zawiedziecie i pomożecie spełnić marzenie Liliannie i jej mamie.
Wracając do podsumowania zaczynamy tradycyjnie od statystyki
Jak widzicie przekroczyłyśmy w zabawie magiczną liczbę 5 tysięcy kartek . Osoba, która wykonała tą historyczną kartkę, dostanie ode mnie upominek, a kto nią jest dowiecie się na końcu :-)
Galerię otwierają nadrobione kartki z poprzedniego miesiąca
I to już wszystkie kwietniowe kartki, mam nadzieję że nikogo nie zgubiłam.
Gratuluję i oczekuj niespodzianki ode mnie.
Wytyczne do majowych kartek znajdziecie TU
I tradycyjnie już na zakończenie podsumowanie kwietniowego wyzwania czytelniczego u Ani Jacewicz
W kwietniu przeczytałam 4 kolejne książki, które w sumie dały 4.618 stron, co oznacza, że przekroczyłam już roczny limit 3.650 stron. Jestem dumna z tego wyniku bo zgłaszając się do zabawy nie przypuszczałam, że tak szybko go osiągnę.
Wszystkie 4 książki to tzw. seria owocowa, autorstwa Katarzyny Michalak. Czytało się łatwo i przyjemnie a najszybciej połknęłam "Spełnienia marzeń" - finiszowałam o 3:15 nad ranem :-)
Krótkie streszczenia książek znajdziecie TU
W temacie książek wpadł mi do głowy pewien pomysł. Wymyśliłam sobie, aby utworzyć kolejną stronkę na moim blogu z książkami do wymiany. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię książki mieć swoje własne i namiętnie je ostatnio gromadzę. No ale biblioteczka nie jest z gumy. Zamiast kupować nowe, wymienię się na inne. Jak ktoś chętny do wymiany zapraszam TU.
Preferuję wymianę jeden do jeden, czyli ponosimy tylko koszty przesyłki i mamy kolejne książki do czytania. Może ktoś jeszcze z czytających dziewczyn pokusi się o założenie takiej stronki u siebie.
No dziś chyba pobiłam swój rekord w długości posta. Ciekawa jestem, czy ktoś doczytał do końca tego tasiemca ???
Pozdrawiam serdecznie i życze Wszystkim słonaczka na kolejne wolne dni.