Witam Was
Kolejna moja zabawa chyba dla Wszystkich nie będzie zaskoczeniem. Tym razem zapraszam Was do Karoliny i jej kolejnej zabawy choinkowej.
Witam Was
Kolejna moja zabawa chyba dla Wszystkich nie będzie zaskoczeniem. Tym razem zapraszam Was do Karoliny i jej kolejnej zabawy choinkowej.
Witam Was
I kolejna moja zakładka, tym razem wyszywana i na zabawę do Anetty.
Jak widzicie na banerku tym razem Anetta zaproponowała nam "Wakacyjne opowieści". A szczegóły jak ktoś by chciał poczytać znajdziecie TU
Oryginalna nie będę u mnie znowu zakładka, tym razem wyszywana. Kiedyś jak dzieci były małe wyjeżdżaliśmy na wakacje na Mazury. A jak Mazury to i jeziora, a jak jeziora to i żaglówki na nich. Taką też zakładkę wyszyłam, w żaglówki.
Poniżej macie przód i tył mojej zakładki :
Nigdy nie wiem gdzie umieścić te dzyndzelki na zakładce na dole czy na górze. Mnie w książce bardziej pasuje jak są na dole.
I jedna z moich żaglówek nieco z bliska:
Wzór nie jest trudny, ja swoje zakładki usztywniam takim sztywnikiem krawieckim i naszywam na maszynie na filc. Lubię wyszywać na specjalnej taśmie zakładkowej, bo ma od razu wykończone brzegi, (ta jest szerokości 5 cm) ale ma jedną wadę tylko 25/26 krzyżyków szerokości więc nie wszystkie zakładki się mieszczą.
Witam Was
Moja czerwcowa praca na zabawę u Karoliny w Choinkę 2026.
Poniżej przedstawiam Wam baner tej zabawy i linka do prac z maja.
Oryginalna nie będą. Od dawna wiadomo, że kocham wyszywać zakładki. Wiele osób już nimi obdarowałam. Na tą zabawę zawsze przygotowuję kartki, ale zakładek i to świątecznych nie widziałam w podsumowaniu. To nadrabiam i tym razem pokażę Wam taką świąteczną zakładkę, która jak nic pasuje do książki świątecznej, którą wielu z Was czyta!!.
Zakładka pochodzi z zakupów na TEMU . Można tam kupić praktycznie wszystko za niewielkie pieniądze. Kupowałam tam wiele i zakładki mają jedną wadę, która mi przeszkadza. Mianowicie mają mało miejsca na wykończenie, które stosuję, ale jak ktoś oprawia swoje zakładki w kartonik to wystarczy tego wykończenia.
To pokazuję co wyszyłam, wszystkie elementy są świąteczne , dominują też kolory zielony i czerwony czyli typowo świąteczne. Tasiemka też jest w gwiazdki czyli na Święta jak najbardziej.
Pozdrawiam Was serdecznie
Witam Was
I kolejna moja zabawa w lutym. Tam razem u Anetty.
A szczegóły lutowe znajdziecie TU
Jak widać na banerku w lutym tematem przewodnim jest serce. Wszak luty to Walentynki a one jak by nie patrzył kojarzą sią z sercem. '
Ja tam oryginalna nie będę Wiecie, że ja kocham wyszywać zakładki. Wszak mulina jak by nie patrzył to nici. Znalazłam sobie wzór na zakładkę w serca i ją wyszyłam na taśmie zakładkowej którą bardzo lubię.
Muliny bez numeru, jakie mi zostały z zakładek kupionych na Temu. W sumie fajny sklep, można w nim znaleźć praktycznie wszystko, do tego ze niewielkie pieniądze, a że mają magazyny w Europie to i przesyłka w miarę szybka.
Mam swój sprawdzony sposób na wykończenie tych zakładek. Poniżej macie przód i tył mojej zakładki
Może i tył niezbyt udany, ale coś mi maszyna szwankowała, albo nie miałam dnia do szycia.
Jak by jeszcze były wątpliwości, że to serce jest to nieco z bliska mój haft.
A jak zakładka to musi być zdjęcie na książce :
Na koniec tradycyjnie wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie !!
Pozdrawiam Was serdecznie
Witam Was
Wróciłam już z sanatorium ale post o moim tam pobycie będzie innym razem. Dziś ostatnia już zabawa w październiku. Tym razem padło na Renię.
Jak widać na banerku Renia nam tym razem zadała Liście, jesienne. A szczegóły zabawy znajdziecie TU
Oryginalna nie będę u mnie znowu zakładka, tym razem w liście. Przyznaję, że kończyłam ją wyszywać w sanatorium, ale jakoś nie miałam weny co by ją wykończyć w domu. Tak sobie leżała i czekała aż mnie wena weźmie na szycie, tym bardziej że wróciłam z tego sanatorium nieźle przeziębiona, a że mam chore płuca tym bardziej trudno mi się było pozbierać. Zapomniałam się zaszczepić na grypę przed wyjazdem, a w sanatorium i żadenej aptece w Ciechocinku nie było szans na szczepienie.
Na całe szczęście test sobie zrobiłam i nie jest to covid i żadna odmiana grypy. Ale nie zawracam Wam już głowy moim zdrowiem bo w końcu chyba każdy zmaga się z jakąś odmianą choroby, jak nie u siebie to wśród najbliższych.
A to moja zakładka z przodu i z tyłu.
Liście jak by nie patrzył są, starłam się je wyszywać w kolorach jesiennych a czy mi się udało sami oceńcie.
I oczywiście zdjęcie na książce bo w końcu do tego służą zakładki. Powiem Wam, że one mi niejako życie uratowały w sanatorium, bo jako podziękowanie dla fizjoterapeutów byłe doskonałe. Większość dawała jakieś słodycze więc moje zakładki były czymś innym zdecydowanie.
A na koniec tradycyjnie wszystkie prace jakie powstały w tej zabawie.
O dziwo wyszywanych zakładek wcale nie ma tak dużo. Dochodzę do wniosku, że w tej zabawie nie idę po najmniejszej linii oporu. Moje prace są w miarę zróżnicowane.
Listopad też mam bardzo wyjazdowy, ale wyjazdy są krótkie i mam nadzieję że wszystkie zabawy uda mi się zrealizować, w terminie.
Pozdrawiam Was serdecznie
Witam Was
Dziś moje ostatnia zabawa we wrześniu. Padło znowu na Splocika i jej zabawę w "Rękodzieło i przysłowia albo..3 "
Tak patrzę na to zdjęcie i dochodzę do wniosku że sporo tych zakładek powstało w tej zabawie, ale co ja zrobię że lubię je robić. Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenie w miesiącu przyszłym.
Witam Was
Kolejna zabawa w której biorę udział to zabawa u Reni w "Coś prostego"
Tym razem Renia nam zaproponowała, jak widać na banerku, strefę komfortu
Szczegóły tej zabawy znajdziecie TUTAJ
Nie od dziś wiadomo że dla mnie komfort kojarzy się z zakładkami wyszywanymi krzyżykami. Wypracowałam sobie metodę na ich oprawę a krzyżyki to niejako moja pasja. Tak więc z wyborem tematu problemu nie miałam.
Kolejna zakładka jaka u mnie powstała pochodzi z platformy TEMU. Znajdziecie tam praktycznie wszystko co dusza zamarzy. Jakość może nie najwyższa ale przystępna cena i w miarę szybka wysyłka.
Na zdjęciu poniżej moja zakładka z przodu i z tylu :
Witam Was
Po raz kolejny w listopadzie i w zabawie u Splocika będzie u mnie kolejna zakładka. Ale co by tradycji stało się zadość najpierw banerek zabawy :
Tym razem Splocik nam zaproponowała Cytat i Przysłowie. Cytat jest trochę długi, zawsze pisałam je od nowa. Tym razem skopiowałam z postu Splocika
Cytat
1. "Pewnego dnia coś zrobisz, coś zobaczysz albo wpadniesz na pomysł, który pozornie pojawi się znikąd. I poczujesz, że coś w tobie drgnęło, jakieś ciepło w piersi. Kiedy tak się stanie, nie wolno ci tego zignorować. Otwórz umysł i podążaj za tym pomysłem. Podtrzymuj płomień. A wtedy na pewno znajdziesz swój ogień". Beth Hoffman