Witam Was wiosennie
To ja może dziś zacznę nietypowo . Na początek jedno zdjęcie i wszystko jasne .
Jest ktoś jeszcze kto nie wie o co chodzi ???
Jak tak - to grube niedopatrzenie, i biegusiem należy poczytać o co chodzi o TUTAJ
ZAPRASZAM serdecznie w imieniu Ilonki
Ilonka chciała prace oryginalne, które miały ją zaskoczyć. Ja już jestem zaskoczona samym tematem wyzywania. Kwiaty w środku zimy ??? No ale fakt zimę mamy nietopową - stara już jestem ale takich temperatur w połowie stycznia jeszcze nie przeżyłam.
Ilonko myślę , że ja Cię jednak nie zaskoczę. Bo co ja bym mogła przygotować na to wyzwanie? ?
Po przykrych doświadczeniach z wikliną i nieudanym niebieskim koszykiem, wolałam nie ryzykować i zrobić to co wychodzi mi najlepiej. W końcu technikę decoupage ćwiczę już rok z małymi przerwami.
Nabyłam ostatnio taką oto piękną kwiatową serwetkę, którą postanowiłam wykorzystać do kwiatowego wyzywania Ilonki.
Pozostało znaleźć powierzchnię do zdekupażowania.
Zanurkowałam do mojego pudła w którym cierpliwie czekają na swoje 5 min zaczęte prace. I nie zawiodłam się. Znalazłam w pudle pudełko, które miało się stać moim "koszykiem" na chlebek. Zakupiłam je ze względu na ciekawy kształt. Pomalowałam białą farba akrylową, i zabezpieczyłam jedną warstwą lakieru. Czekało tylko na odpowiednią serwetkę. I się w końcu doczekało.
Postanowiłam, że pudełko będzie całe w kwiatach.
Łatwo nie było, pierwszy raz kleiłam serwetkę w środku.
I wyszło jak wyszło :-)
Będzie dużo zdjęć, co byście nie myśleli ,że cyganię . Serwetka jest prawie wszędzie :-)
I oczywiście kolaż
Ilonko kwiatków masz prawie tyle co na tej łące.
Ale raczej moja praca zaskoczeniem nie będzie :-)
Nie mniej jednak dziękuję Ci za to wyzywanie bo zrobiło mi się tak wiosennie i kolorowo. Aż czuje się już zapach wiosny.
To na deser dla wytrwałych kilka wesolutkich obrazków o wiośnie
To zmykam nakarmić moimi kwiatkami żabkę.
Życzę Wam cieplutkiego wiosennego weekendu.
P.S. Chyba się Blloger na mnie obraził bo nie chce Wam pokazać moich kwiatków :-(





