Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwania i Wymianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwania i Wymianki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 czerwca 2021

Sal jesienny i prywatna wymianka

 Witam Was 

Znowu jestem. Chyba Was zasypię tymi postami pod koniec miesiąca. Tak to jest jak cały pierwszy tydzień mi uleciał. Jako pierwszy dziś Sal jesienny u Sylwii



Tak sobie myślę, że to chyba już moja ostatnia odsłona tej zabawy. Skoro sama Organizatorka ją olała przez dwa miesiące, to chyba już do  niej nie wróci. Ale kolejny hafcik powstał, tak więc trzeba było się nim pochwalić. Wszystkie hafciki z tego Salu wyglądają tak.




Wykonałam siedem hafcików, a tym razem rzuciłam się na pierwszy z nich czyli muchomorki. Po wyszyciu wyglądają tak 


A wszystkie hafty wykonane w tej zabawie prezentują się tak 



Jako druga dziś moja prywatna wymianka z Magdą . Umiem w zasadzie dużo, ale w jednym jestem kompletna noga, mianowicie w kolorowaniu stempelków. Umówiłam się wobec tego z Magdą, że podeśle mi kilka kolorowanych obrazków, a ja w zamian za to machnę jej szydełkiem kilka gwiazdek i muchomorki. 
A to co dostałam od Magdy :




Same cuda, teraz to się muszę bardzo skupić żeby to ładnie wyciąć. A ja przygotowałam dla Magdy śnieżynki 


i kilka szydełkowych muchomorków wg TEGO filmiku





 Muszę przyznać, że to była bardzo udana wymianka. Madziu serdecznie Ci za nią dziękuję. 

I na dziś wszystko, pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze. To one mnie nakręcają do działania. 



piątek, 16 marca 2018

Zabawy u Magos.

Witam Was

Dziś znowu będzie tasiemiec. Tym razem będą wszystkie zabawy prowadzone przez Madzię. Tradycyjnie już hafty wyszyte resztkami mulin wędrują na zabawę do Moniki. 
Banerek zbiorczy i wszystko jasne. 



Zacznę może od  kolorowej  wymianki jaką Madzia zorganizowała na swoim blogu. Głównym założeniem było, aby prezenty w niej przygotowane były w kolorze wybranym przez uczestniczki. Ja miałam  przyjemność przygotować paczuszkę dla samej szefowej, która wybrała sobie kolor czerwony.  A poniżej to co do Madzi poleciało. 


Dla mnie paczuszkę przygotowała Beatka ze Szczęśliwego zakątka . Kolor jaki wybrałam dla siebie to zielony, a poniżej zawartość paczuszki jaka do mnie przyleciała. 


Madzi dziękuję za zorganizowanie wymianki a Beatce za super prezent jaki dla mnie przygotowała. 

Kolejną zabawą w jakiej biorę udział u Madzi to zakładkowy zawrót głowy. Na marzec Madzia zaproponowała klimaty francuskie. Pierwsze skojarzenie wiadomo Wieża Eiffla. Ale tak sobie pomyślałam, że pewnie większość uczestniczek będzie robiła zakładki z tym właśnie symbolem. Postanowiłam więc postawić na inne klimaty. Wybrałam sobie kolory flagi francuskiej


 i przygotowałam w nich dwa hafty kwiatowe, które tym razem oprawiłam w białą tekturkę. 




Ale jak to tak Francja bez Wieży Eiffla ?? Pomyślałam i jest - przyklejona na spodzie zakładki.  


Wieża to wykrojnik od Chińczyków :-)

I obie strony razem 



Trzecia zabawa zorganizowana przez Madzię to Wielkanocne kartkowanie przez cały rok . To nowa zabawa, która podobnie jak zabawy kartkowe u Uli, Inki i u mnie, mają na celu wykonywanie wielkanocnych  kartek przez cały rok.  W marcu na kartce powinien się znaleźć zajączek z jajem. Hafty do kartek, wyglądają tak 


Wzór na zająca w jajku z lewej strony pochodzi z gazetki z wzorami na szydełko. Schematy do techniki siatkowej doskonale się nadają na krzyżyki.

Obie kartki na tą zabawę przygotowałam wg marcowej mapki jaka obowiązuje  u Uli dla kartek bożonarodzeniowych i o ile wytyczne pozwolą będę tak robiła aż do grudnia. 




Na kartkach znalazły się też "warszawskie" kwiatuszki. A jak mowa o kwiatkach to może któraś z Was ma namiary na sklep gdzie można kupić papier czerpany?





I kolejna partia haftów leci na zabawę do  Moniki  . Zarówno zakładki jak i hafty do kartek wyszyłam nieoznaczonymi mulinami.


Wyszło trochę długo, ale zdecydowanie wolą napisać jeden dłuższy post, niż 4 krótkie. Oszczędzam w ten sposób czas swój i Wasz . 
U mnie właśnie wróciła zima co mnie strasznie  zdołowało. Z mycia okien nici.

Pozdrawiam Wszystkich  cieplutko i życzę Wam udanego weekendu.







wtorek, 27 grudnia 2016

SAL zakładkowy i wymianka kartkowa u Uli

Witam Was

Witam Wszystkich po Świętach. Mam nadzieję, że Wszyscy odpoczęli i spędzili miło ten świąteczny czas z najbliższymi.
Dziś  jeszcze prace na dwie zabawy z grudnia i mogę spokojnie zaczynać Nowy Rok :-)

Pierwsza to wymianka kartek na Boże Narodzenie  jaką zaproponowała Ula na zakończenie całorocznej zabawy.


Moja kartka poleciała do Bogusi 



Natomiast ja dostałam cudną wyszywaną kartkę od Agnieszki



Uli dziękuję za zorganizowanie wymianki a Agnieszce dziękuję za cudną kartkę.

Druga moja dzisiejsza praca wędruje na reaktywowany SAL zakładkowy organizowany przez Adriannę.  
 Temat VII etapu  to  Święta i zima




Jako że czas raczej nie sprzyjał tworzeniu, powstała u mnie jedna zakładka , tradycyjnie już wyszywana krzyżykami.



Wzorek, nieco zmodyfikowany przeze mnie, pochodzi STĄD 

A na zakończenie pochwalę się jeszcze prezentem jaki przygotowałam pod choinkę dla mojego syna, fana  dwóch kółek :-)
Wzór pochodzi z ostatniego numeru Kramu z Robótkami (5-6/2016)

przed oprawieniem



i po oprawieniu 



I na dziś tyle, trochę krótko jak na mnie, ale  jeszcze nie wróciłam do normalności po Świętach :-)

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. 




wtorek, 17 lutego 2015

Jak rosną słoneczniki na świecznikach :-)

Witam Was
No i znowu jestem, a co będzie - no wiadomo już  z tytułu. Będą, znowu świeczniki i będą słoneczniki. A dlaczego akurat słoneczniki??
No bo Agatka na swoim blogu zorganizowała całoroczne wyzwanie, którego tematem są kwiaty. A w lutym króluje nam słonecznik właśnie.
Kto ma  jeszcze ochotę przyłączyć się do zabawy serdecznie zapraszam o TU



 Dziś się rozpisywać nie będę, pokażę co mam do pokazania i zmykam. 
 Tradycyjnie najpierw serwetka jaką wygrzebałam w moich przepastnych zbiorach. 



A poniżej to co z niej powstało. 
I wiecie co Wam powiem - no kurcze lubię robić te świeczniki :-), zwłaszcza z takich serwetek, które  dają możliwość otrzymania różnego wzoru na każdej ściance. 
Z nowości - po raz pierwszy góra  świecznika nie została pomalowana farbami a jedynie polakierowana. I muszę przyznać, że podoba mi się takie surowe drewno. 
To zapraszam do oglądania. 








Świeczniki lecą nakarmić kolejną żabkę tym razem u Agatki.

I miałam cichą nadzieję , że w końcu wylazłam na prostą z wyzywaniami co do których zobowiązałam się coś stworzyć, a tu masz babo placek. Ilonce tak się spodobało kwiatowe wyzwanie, że ogłosiła kolejne. 
Ciekawe czy przyjdzie kiedyś taki moment, że nie będzie nigdzie żadnej zabawy ??
Dobra .. nic już nie mówię bo mi Agatka posta usunie :-)

Jak by mnie nie było znaczy się, jestem, żyję tylko skończył mi się zapas prac do pokazania. 
Buźka dla Wszystkich . 



poniedziałek, 9 lutego 2015

Serduszko puka...

Witam Was 

Walentynki zbliżają się wielkimi krokami, a wiadomo jak Walentynki to i serce. 
No i dziś będzie o serduszku właśnie . Ale nie takim tradycyjnym czerwonym. Danusia sobie wymyśliła serduszko 3D w niekonwencjonalnych kolorach, aczkolwiek na banerku zabawy widnieją dwa ognisto czerwone serducha . Ale powszechnie wiadomo, że Danusia lubi nas zaskakiwać. Jak by ktoś chciał dołączyć do zabawy to zapraszam  TUTAJ  


Swoją drogą ciekawa rzecz, konkursów i zabaw z motywem serca w sieci jest mnóstwo - sama dzisiaj trafiłam na 3 takie blogi.
Ale ja tam wolę zabawy Danusi, tu jest specyficzna atmosfera, śmiem twierdzić, że taka bardzo rodzinna.

Ostatnimi czasy strasznie mi się spodobały serduszkowe haftowane zawieszki , jakie zrobiła Ilonka o TU
I też sobie postanowiłam wyhaftować serducho.
Pobuszowałam trochę w sieci i znalazłam na pinterest fajne wzorki na serduszka haftowane krzyżykami


Jak ktoś chętny na wzorki zostawić maila w komentarzu to wyślę. Wielkość jednego serducha 44 x 46 krzyżyków. Bardzo fajnie, szybciutko się je haftuje. 

Jako że lewe dolne jest czerwone, a w prawym górnym nie spasowały mi kłosy wyhaftowałam dwa pozostałe.


Następnie zszyłam razem, środek wypchałam jakimiś resztkami watolinki, dołożyłam ozdobny sznureczek i dwie malutkie atłasowe różyczki i mam swoje własne serducho 3D 


No tak, ale serducho takie gołe i łyse chciałoby się czasem gdzieś schować, poza tym tak głupio podarować komuś bez opakowania.  Nie wiem co prawda komu bo Walentynek nie obchodzę :-). Ale jak by się trafiła okazja to na wszelki wypadek  dorobiłam mu pudełeczko. 

Z ozdobnego kartonu  wycięłam dwa serduszka i prostokątny pasek, ponacinałam w trójkąciki i zagięłam do środka . 


Skleiłam całość, wykończyłam  ozdobnym sznureczkiem i kolejnymi  dwiema  różyczkami. 
W środek wkleiłam wstążeczki do zawiązania pudełeczka, a na ich końcach przykleiłam dodatkowo dwa malutkie złote serduszka.
I pudełeczko gotowe.



No to teraz już całość, która wędruje na zabawę do Danusi





I kolaż na zakończenie 


Uf .. kolejne wyzwanie zaliczone, mam nadzieję :-)
Ostatnio nic nie robię tylko produkuje prace na zabawy i wyzwania. Chyba za dużo wzięłam sobie na głowę. Tym bardziej, że ja nie lubię robić nic do szuflady, praca ma mieć konkretne przeznaczenie. 

To idę nakarmić niebieskiego głodomorka i zabieram się za kolejną pracę na kolejne wyzwanie, a nawet dwa wyzwania. Chyba pisanek w tym roku nie będzie bo mi czasu braknie :-(

Pozdrawiam Was serdecznie z zasypanej śniegiem Opolszczyzny i dziękuję, że zostawiacie tyle miłych słów pod moimi wypocinami  :-)


You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...