Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynka. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 stycznia 2020

Chrzest Święty Zosi

Witam Was

Dziś zapraszam na bardzo spóźnione pace, jeszcze z zeszłego roku. Tak się jakoś poskładało, że nie miałam jeszcze okazji ich pokazać. Trochę mi głupio bo datowane są na koniec października i początek listopada 2019 roku. Ale uwierzcie mi, że nie miałam ich kiedy opublikować. 
Są to prezenty jakie zostały wręczone ode mnie i mojego męża malutkiej Zosi z okazji jej chrztu świętego. Zosia jest córką mojego bratanka. 

Na prezent dla Zosi zamówiłam u Małgosi X piękny albumik na pierwszy roczek. Ja Wam pokażę tylko pierwszą i ostatnią stronę a po szczegóły zapraszam Was do Małgosi TUTAJ.



Małgosiu raz jeszcze dziękuję za cudowny albumik. 

Sama przygotowałam do albumiku opakowanie, które jest jednocześnie skrzyneczką na dziecięce skarby. Wykonałam ją w technice decoupage. 



Środek został tylko zawoskowany a na dnie wyścielony różowym filcem. Nie przepadam za malowanym środkiem , wolę jak jest taki prawie "surowy".



  Na wieku natomiast znalazł się papier ryżowy od ITD Collection.


Na chrzciny  nie wypada iść bez kartki więc poczyniłam i takową. Ale nie jest to kartka tradycyjna, jest to mój pierwszy, debiutancki exploding box. 
 Powiem Wam, że bardzo fajnie mi się go robiło i  jestem z niego zadowolona. 





Wprawne oko zauważy mini kopertkę wiązaną na wstążeczkę na prezent pieniężny :-)


W samym środeczku umieściłam gipsowego Aniołka otoczonego kremowymi różami z pianki. 


No i  w zasadzie to już cały prezent. Mam nadzieję, że Rodzicom małej Zosi się spodobało.

Dziękuję pięknie Wszystkim, którzy tu jeszcze zagadają i swoimi komentarzami motywują mnie do pracy.
Pozdrawiam serdecznie 


czwartek, 27 czerwca 2019

Zestaw dla emerytki

Witam Was

Żyjecie w tych upałach jakoś ?  Dziś miało być już podobno chłodniej, ale u mnie bez zmian, dalej Afryka. Zarówno w pracy jak i w domu nie mam klimatyzacji, temperatura w pomieszczeniach nie spada poniżej 30 stopni.  I jak tu normalnie funkcjonować ??

 A jeszcze tydzień temu było mi całkiem fajnie, ale wiadomo jak to z urlopem, jest super tylko jakoś tak szybko mija :-(
Ja swój tradycyjnie spędziłam w Unieściu u moich przyjaciół, którzy prowadzą klimatyczny pensjonacik. 
To taka moja stała baza, w której się resetuję i ładuję akumulatory.  
Położony praktycznie przy samej plaży 


ale i do jeziora  Jamno jest bliziutko 


Jeżdżę tam zawsze przed lub po sezonie, kiedy jest jeszcze pusta plaża



biały piaseczek i woda aż po horyzont


Bałtyk w tym roku miał niesamowity turkusowy kolor, zdjęcie zrobione przez moją córkę z latarni morskiej w Gąskach



Akumulatory naładowane , to czas wrócić do robótek ręcznych :-). 

Dziś  prace  przygotowane dla koleżanki z pracy, która odchodziła na emeryturę. 
Obowiązkowo kartka, taka trochę nietypowa z przesłaniem. Skoro emerytura to  czas na zwiedzanie świata :-).


Kartka patchworkowa, którą posyłam na zabawę na DIY zrób to sam, do którego serdecznie Was zapraszam. Jest fajna nagroda do zgarnięcia, szczegóły TU  



Koleżanka miała życzenie aby świat zwiedzać na rowerze powstało więc stosowne opakowanie na pieniężny prezencik 



Ale jakoś mi nie pasowało wręczanie samych kopert, więc  przygotowałam jeszcze szkatułkę w technice decou.
 Na wieczku oczywiście serwetka z rowerkiem, klejona metodą na żelazko. Reszta pomalowana bejcą. Od zewnątrz lakierowana w środku tylko zawoskowana, a na dnie wyłożona filcem. 





Tyle w temacie robótek, w tych upałach to nawet wena się gdzieś poszła ochłodzić, więc aktualnie posucha, igła się do palców  klei. 

Na zakończenie  przypominam jeszcze, że do 10 lipca trwają zapisy na SAL z flamingiem, szczegóły TUTAJ 


I na dziś wszystko, pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę Wam nieco ochłody, a tym co zaczynają swoje urlopy udanego wypoczynku i słoneczka. 



wtorek, 14 lutego 2017

Skrzyneczka decou na skarby dla małej księżniczki

Witam Was

Dziś będzie migiem, obiecuję :-)

Luty jest dla mnie  bardzo  krótki. Od 21 mogę  mieć ograniczony dostępu do internetu, a już na 100% nie będą miała możliwości "robótkować". 
Dlatego jestem tu ostatnio tak często, bo chciałbym wywiązać się ze wszystkich zabaw w których zgłosiłam swój udział.  
Dziś praca na  całoroczną zabawę u Reni, w której pokazujemy przygotowane  prezenty, te już wręczone i te przygotowane na zapas.  


Tak w zasadzie to prawie wszystko co ostatnio robię, to prezenty dla bliskich i znajomych.
 Dzisiejsza praca powstała jeszcze w zeszłym roku, ale nie było kiedy jej pokazać. 

 To "cukierkowa" skrzyneczka z księżniczką Zosią przygotowana dla pewnej malutkiej kruszynki z okazji jej urodzin. 
Wykonana tradycyjną metodą serwetkową na żelazko, środek jedynie polakierowany a dno skrzyneczki wyłożone filcem. 






 I w zasadzie to by było na tyle dziś. Ściemniać dziś nie będę, bo coś nie mam weny do pisania  :-)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wszystkim  romantycznych Walentynek. 



Pojawię się wkrótce z ostatnią partią lutowych kartek. 


piątek, 10 lutego 2017

Print room

Witam Was

Macie już pewnie po kokardy moich kartek, więc dziś zmiana techniki. 
Po banerku widać że będzie decoupage i kolejna 21 już lekcja.


Tym razem temat wybrała dla nas Renia a jest nim ozdabianie  metodą print room. 
W skrócie można powiedzieć, że to prace  dwukolorowe, głównie czarno - białe, ale też  spotyka się inne zestawienia kolorystyczne. 
Metoda ta wymaga niesamowitej precyzji, cierpliwości i pewnej ręki . Niestety moje łapki nie są precyzyjne więc musicie lekko przymknąć oko na moje malunki :-) Obrysowywanie wzorów pędzlem i farbą do łatwych nie należy. 
 Print room zawsze mnie fascynował i strasznie podobały mi się prace wykonane tą metodą. 

Dziś więcej nie marudzę, tekstu będzie mało za to zdjęć dużo - niestety średniej jakości, ale błyszczące przedmioty  przy takiej pogodzie fotografuje się fatalnie. 

Przygotowałam dwie prace : skrzyneczkę biało czarną i pisankę w kolorze niebiesko białym. 



Na wieczku grafika wydrukowana na drukarce laserowej , na bokach papier decou do techniki print room.








  Środek jedynie polakierowany a na dnie pianka 
 i kolaż  




Pisanka na gęsiej wydmuszce dół malowany farbą akrylową  na górze serwetka 






i kolażyk 





Reniu mam nadzieję że zadanie zaliczone :-)

Dziękuję Wam za tyle sympatycznych słów pod adresem moich karteczek, pozdrawiam serdecznie i życzę Wam udanego weekendu. 


piątek, 23 października 2015

Podziękowanie dla Marysi


Witam Was

Historię Marysi i jej trzech przesyłek do mnie wszyscy chyba znają, ale jak ktoś jeszcze nie słyszał to odsyłam TU
Nadeszła w końcu ta chwila,  w której wypada w końcu podziękować za wszystkie dobra jakie otrzymałam od Marysi.  Strasznie mi głupio, że trwało to tak długo, no ale cóż czasem tak  bywa.
Najpierw był urlop  potem nadrabianie zaległości po urlopie. Potem czekałam na zdjęcia wnuczki Marysi i tak  się z tego zrobiły 3 miesiące.
W tym czasie mój pomysł na podziękowanie, przeszedł chyba ze 3 metamorfozy. A nawet jak już był w fazie tworzenia to był jeszcze modyfikowany .

Zacznę może od karteczki – którą po części już Wam pokazywałam , a w zasadzie pokazałam Wam hafcik .


 I wiecie co ??  oglądałam go setki razy i dopiero teraz zobaczyłam, że brakuje mu dwóch krzyżyków. A prezent już doleciał do Marysi i nijak poprawić się nie da. Jednak obiektyw aparatu jest  bezwzględny pokarze wszystkie niedociągnięcia.  Mam nadzieję że Marysia mi to wybaczy :-)

No to jedziemy dalej. Zapytałam Marysię  po otrzymaniu pierwszej paczki  co miałaby ochotę dostać. Marysia poprosiła o buteleczki na nalewki - takie mniejsze "prezentowe". Udało mi się zdobyć 3 sztuki,  dwie są kwadratowe  a jedna okrągła.
Pokusiło mnie wypróbować papier ryżowy w kolorze łososiowym, i to był błąd. Owszem wygląda nieźle, ale sam papier, na motywy naklejane jest za ciemny – nie widać serwetki. Pocieszam się, że po napełnieniu będzie lepiej.  Dwie pozostałe butelki zostały oklejone papierem ryżowym w kolorze białym i  dodatkowo oklejone w całości serwetką . 



 Szyjki butelek okleiłam lnianym sznurkiem i polakierowałam  razem z serwetką co pozwala na mycie butelki bez uszczerbku dla sznurka.
 Nakrętki owinęłam kawałkiem lnu,  okręciłam sznurkiem tym razem jutowym . Na wierzchu nakleiłam dodatkowo drewniane ozdoby.


  Marysia chciała , żeby buteleczki  miały napisy. I w pierwszej wersji te napisy były transferowe, ale zrezygnowałam z nich  bo były mało widoczne. Zamiast tego przygotowałam sama etykietki , i powiesiłam na butelkach za pomocą sznurka jutowego . Jak by butelczyna miała inną zawartość zawsze można zamienić etykietkę na inną.



Jeżeli chodzi o druga część prezentu to miała ona wyglądać zupełnie inaczej, ale zdjęcia wnusi były zrobione w niskiej  rozdzielczości i były za małe do mojego projektu.  Musiałam go więc nieco zmodyfikować.
A do jego wykonania użyłam tej oto serwetki 



Serwetka znalazła swoje miejsce na szkatułce i powiem Wam , że tym razem i mnie zaskoczył bardzo pozytywnie efekt końcowy .





Ale , żeby nie było , że tak całkiem zmieniłam swój pomysł to akcent ze zdjęciem wnusi znalazł swój finał w środku skrzyneczki . Na wieczku wylądowało serduszko ze zdjęciem, a reszta  została tylko polakierowana.




Zawartość szkatułki to przydasie do robienia karteczek , głównie o tematyce nadchodzących Świąt.  


I prawie całość przesyłki , mam nadzieję, że Marysi spodobają się moje prezenty .



A na zakończenie chciałam się jeszcze pochwalić prezentem jaki dostałam od  Mici za trafne wytypowanie długości ogona u kota :-)
Przyznaję , że była to dla mnie ogromna niespodzianka bo szczerze powiem , że kompletnie nie pamiętałam o tej zagadce.
A w nagrodę otrzymałam przepiękną szkatułkę obciągniętą ciemno brązowym  pluszem z naszytymi przepięknymi aplikacjami i dodatkowo bardzo oryginalną karteczkę.


Marzenko pięknie dziękuję za tą niespodziankę.

Pozdrawiam Was serdecznie, dziękując  jednocześnie za sympatyczne komentarze pod moim kursikiem na karteczkę.
Cieszę się że może  kilka osób skorzysta z moich doświadczeń .

Do zaś już niedługo . 


You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...