Witam Was
Pomału wracam do żywych , choć chęć do robótek jeszcze nie wróciła całkowicie, a powrót do komputera i komentarzy pozostawia wiele do życzenia. Robię tylko to co muszę i mam nadzieję, że mi jeszcze wybaczycie moją nieobecność u Was. Ten wirus to cholerstwo straszne, co prawda obyło się bez szpitala ale przeciorało mnie niemiłosiernie.
Nie wiem czy uda mi się zrealizować wszystkie marcowe zabawy ale staram się jak mogę nadrobić zaległości.
Dziś pierwsza z nich a mianowicie kolejna odsłona kalendarza adwentowego TUTAJ zasady jak by ktoś przegapił
Hafciki udało mi się wykonać jeszcze jak się czułam w miarę dobrze.
Moje pudełeczka na bieżąco wypełniam zawartością, choć pole mam ograniczone bo są małe ( 8x8x8 cm)
W marcu do wyszycia były trzy elementy :
Choineczka i Nr 4
Paczuszka i Nr 8
Rękawiczka i Nr 20
A to już moje gotowe hafciki
I to tyle w temacie marcowe zabawy. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam przede wszystkim zdrówka.







