Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 stycznia 2026

Zabawy 2026 choinki na szydełku.

 Witam Was

Tak w zasadzie to nie zdarza mi się żeby jednym postem załatwić dwie zabawy. Ale tak sobie myślę, że tym razem nie ma się co rozdrabniać. W zasadzie rzeczy są trzy, ale wg. tego samego kursu, różnią się  w zasadzie tylko kolorem.

A są nim choinki robione z kordonka na szydełku. Zrobiłam je jeszcze przed Świętami  ale nie doczekały się publikacji !!!

Pierwsza zabawa na którą je zgłoszę jest nowa a jej organizatorką  jest Anetta. Szczegóły tej nowej zabawy znajdziecie TU 


 Jak ktoś by sobie takie chciał  na przyszłe Święta zrobić to kursik na nie znajdzie  na blogu  DIY  o TU  

Zrobiłam je trochę inaczej, mianowicie  zastosowałam 6 koralików zamiast proponowanych w kurcie 2. Po każdym elemencie koralik. Doszłam do wniosku, że dzięki temu zbiegowi moje choinki będą nieco większe. Niestety moje elementy są bardziej płaskie niż jest w kursiku stąd te 6 koralików.

 Zastosowałam do nich kordonek cieniowany zielony ciemny i jasny, więc jak by nie patrzył nitki.

Druga zabawa to " Małe dekoracje" u Splocika. Szczegóły zabawy znajdziecie TU  


Częściowo zasady są takie same jak w zeszłym roku, ale Splocik zrezygnowała z jednej zabawy i niejako ta obecna jest połączeniem dwóch zabaw.
 Dodatkowo mamy jeszcze do tej zabawy Cytat i ewentualnie kolor.

 Kolor jak się  domyślacie w styczniu jest biały  lub popielaty

a Cytat:

"Nie cel jest ważny, ale droga do celu". - Konfucjusz

Jak się domyślacie wybrałam sobie kolor Biały i zrobiłam trzecią choinkę wg tego samego kursu, i ją właśnie  zgłaszam do zabawy u Splocika. 



I jak na styczeń i początek roku to by było na tyle. Pozdrawiam Was serdecznie 



niedziela, 12 lipca 2020

Reszta lipcowych kartek

Witam Was 

Dziś jak sam tytuł mówi, reszta moich lipcowych kartek, więcej w tym miesiącu nie będzie. Kartek jest trzy i zabaw też są trzy :-).

Zacznę może ty razem od bloga DIY i cyklu Mapki. W lipcu obowiązuje nas mapka taka jak na banerku 


Elementem dodatkowym są koła, kółeczka i kropeczki. 

A moja kartka na tą zabawę prezentuje się tak :


  Swoją drogą to z tym kwiatkiem wiążę się zabawna historia. Cały czas byłam przekonana, że wyszywam chabra na moją zabawę, a jak zostało mi do końca kilka krzyżyków uświadomiłam sobie, że przecież chabry nie mają pomarańczowego środka i mają poszarpane płatki :-). No ale się nie zmarnował.

Kolejne dwie kartki wędrują do Ewy na #18 wyzwanie z gięcia i cięcia papieru


Ewa w tym miesiącu zaproponowała kartkę schodkową  w dwóch wersjach. Zrobiłam obie. Wersja pierwsza, która jest dwustronna dzięki takim samym schodkom




Tu po raz pierwszy mi się zdarzyło, że zafarbowała mi mulina w trakcie prania, ale żal było wyrzucić hafcik. Zresztą umówmy się, że na różyczce jest po prostu cień :-)
W wersji drugiej, gdzie schodki są od najmniejszego do największego zrobiłam kartkę bożonarodzeniową. Ten haft zalegał mi w szufladzie chyba ze dwa lata, bo jakoś był mi za duży i do niczego mi nie pasował. Ale w końcu się doczekał swoich 5 min.




Ta forma kartki zawsze mi się podobała, i chciałam jej spróbować. Robi się fajnie tylko jak to u mnie bywa miałam za dużo miejsca do ozdabiania. Przy moich płaskich kartkach to problem zapełnić taką powierzchnię.
Wobec okoliczności oraz formy druga kartka spełnia wytyczne całorocznej zabawy u Uli. W wakacje jedyny warunek do spełnienia to forma - składak. Tam też wobec tego poleci i mam nadzieję, że Ula ją przyjmie. 


I jeżeli chodzi o kartki to wszystko. Teraz jeszcze parę słów o hafciarskiej zabawie  Abecadło z igły spadło.


Martwi mnie, że na 25 wysłanych wzorów jest tylko 10 gotowych haftów. Przypominam wszystkim, że termin linkowania do żabki kończy się 14 lipca o godz. 23:55. Linkujemy TU .
To teoria a w praktyce wygląda to tak, że niestety od 14 lipca rano nie będzie mnie w domu, a tam gdzie się udaję mogę nie mieć dostępu do internetu. Tak więc jeżeli ktoś doda swój post ostatniego dnia, haft znajdzie się dopiero w podsumowaniu  czwartego wzoru. Bardzo Was przepraszam ale nie mam na to wpływu. 

I na dziś wszystko, Przypominam, że Wasze głosy są bardzo ważne i nikt tych wyborów nie oleje :-)
Pozdrawiam Was serdecznie i przepraszam jak kilka dni mnie u Was nie będzie.



piątek, 24 kwietnia 2020

Czerwone tulipany z sercem

Witam Was

Tytuł mówi chyba sam za siebie i od razu wiadomo co dziś będzie. Czas najwyższy pokazać karki na moją zabawę. Hafciki do nich były gotowe już dawno ale jakoś tak mi się nie składało z nimi. 
W kwietniu na kartkach miały się znaleźć



Na początku te na których udało mi się umieścić wszystkie trzy wytyczne.  Pierwszą z nich wielkanocną z zajączkiem już pokazywałam TU , ale dla przypomnienia 



Druga z przepięknym haftem w kształcie serca z tulipanami. U kogoś już ten hafcik widziałam, jest taki ładny że trudno było koło niego przejść obojętnie. Serce wyszyłam cieniowaną muliną bez numeracji. 



I kolejna z bukietem tulipanków w formacie DL. Serduszka to samoprzylepne dżety.


W zasadzie to tego czerwonego jest tu niewiele,ale wyjątkowo w tym miesiącu sobie zaliczę z trzema wytycznymi :-)

 I kolaż do podsumowania


I ostatnie kartka  w tym miesiącu , tradycyjnie została zrobiona wg mapki obowiązującej na blogu DIY w cyklu PAPIEROWO


A dodatkową wytyczną w kwietniu jest jajko. U mnie kształt jajka przybrała wycięta ramka w której znalazły się tulipany, 


Kartka prosta do bólu i jak zwykle robi " tłok" w wyzwaniu. Kwiatuszki to frywolitkowe różyczki, które kiedyś dostałam od Justynki .


Tak więc dobrnęliśmy do końca , bo więcej tulipanowych kartek u mnie nie ma.
Dziękuję Wam bardzo , że zaglądacie i dobre słówko zostawiacie. Nawet nie wiecie jak mocno te komentarze wpływają na moje chęci do dalszego tworzenia.  
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę owocnego weekendu. 




czwartek, 17 października 2019

Szkatułka z płyt CD

Witam Was

Dziś zapraszam Was na tutorial z serii  recyklingowych.
Pokażę Wam jak uszyć szkatułkę na biżuterię na bazie starych płyt CD.
Pomysł na taką szkatułkę nie jest mój, inspirowałam się zdjęciem znalezionym dawno temu w sieci, kiedy jeszcze nikt nie słyszał o Pintereście,  za to dość popularna była Zszywka.pl 
Tak wygląda gotowa już szkatułka 


Do jej uszycia nie potrzeba maszyny do szycia, 
można ją uszyć ręcznie.

Zanim przejdę do tutorialu  chciałam Was przerosić za kiepską jakość niektórych zdjęć. Część zdjęć  musiałam wykonać wieczorem i w nocy, 
a ta pora nie sprzyja fotografowaniu.

Potrzebować będziemy:


* dwie stare płyt CD  
* materiał na szkatułkę, fajnie jak by się trochę naciągał
* trochę wypełnienia do maskotek ,
* owata, lub polar 
* taśma dwustronnie klejąca
* koronka , 20 cm szerszej ( ok 2,5 cm) i ok 100 cm  węższej ( ok 1,5 cm)
* ozdobny guzik lub koralik
* kawałek tekturki do przygotowania szablonu
* nożyczki , nici, szpilki

Materiały zgromadzone to zaczynamy

Oklejamy  płyty  CD taśmą dwustronną , jedną po jednej stronie, drugą obustronnie.

Przyklejamy do owaty i  wycinamy, odkładamy na bok.



Ja moje płyty CD  okleiłam owatą, bo chciałam żeby były mięciutkie, ale można użyć również filcu, polaru , lub pominąć ten etap.


Z tektury wycinamy szablon o średnicy 25 cm,  przykładamy do materiału na lewej stronie  i
 wycinamy 3 koła.


Pierwsze koło fastrygujemy ok 5 mm od brzegu, na prawej stronie, podwójną nitką.
Na środku kładziemy płytę CD tą oklejoną  po jednej stronie, tak żeby na górze była część nieoklejona. Ściągamy lekko naszą fastrygę. Następnie do środka wkładamy wypełnienie do maskotek i zaciągamy mocno. Dodatkowo zszywamy, żeby nam się nie rozlazło.
Z szerszej koronki odcinamy ok 20 cm  i fastrygujemy wzdłuż przy samym brzegu, ściągamy fastrygę, a na środku przyszywamy ozdobny guzik lub koralik. Tak powstały kwiatek przyszywamy, lub przyklejamy klejem na gorąco, na wierzchu  naszej pokrywki, maskując miejsce zszycia . Warto w tym miejscu  przeszyć na wylot przez dziurę w płycie CD,  co zapobiegnie przesuwaniu się materiału na pokrywce.
Teraz bierzemy wąską koronkę ( ok 1 m  ), odwracamy pokrywkę na lewą stronę i przyszywamy ręcznie dookoła, robiąc co kawałek zakładkę.



Pokrywka do szkatułki gotowa.



  od dołu

Zabieramy się za dół szkatułki.  Bierzemy dwa wycięte wcześniej koła i drugą płytę CD oklejoną z obu stron.

Składamy lewymi stronami do siebie a w środek wsadzamy płytę, która będzie dnem szkatułki.
Szpilkujemy dookoła płyty, następnie zszywamy jak najbliżej brzegu płyty. Ja zrobiłam to na maszynie ale można i ręcznie ściegiem za igłą.



Następny etap to podzielenie części poza płytą CD na takie  "promyczki" Ja robię to na oko, ale można i równo korzystając ze wzoru na obwód koła.
U mnie powstało  13 takich promyczków. Teraz trzeba je przeszyć wzdłuż przypiętych szpilek, tworząc kieszonki.



W każdą kieszonkę wsadzamy trochę kulki silikonowej, i na górze szpilkujemy



Następnie zszywamy ok 5 mm od brzegu.



Fastrygujemy podwójną nitką brzeg dookoła.




Ściągamy fastrygę i nasze wypełnione kieszonki fajnie się podniosą, tworząc boki szkatułki.




Z materiału wycinamy pasek o szerokości 5 cm i długości równej obwodowi brzegu szkatułki +2 cm. Przykładamy prawą stroną do zewnętrznego boku  szkatułki i przyszywamy ściegiem za igłą.



Następnie odwracamy lamówkę  na prawą stronę, zawijamy 1 cm do środka i przyszywamy ręcznie do wnętrza brzegu szkatułki




I dół  również gotowy



Na górę kładziemy wcześniej przygotowaną pokrywkę i szkatułka gotowa.




Można w niej przechowywać różne delikatne przedmioty, nie tylko biżuterię,  bo szkatułka jest bardzo mięciutka.




 I jak Wam się podoba wykorzystanie starych płyt CD ?
 Materiał też może być z odzysku.
Mam nadzieję że kursik jasny.


Pozdrawiam Wszystkich serdecznie, dziękuję za serdeczne komentarze pod poprzednim postem. Zapraszam do licytacji kartek  świątecznych, z których dochód przeznaczony jest dla Lili Walczak na pokrycie kosztów rehabilitacji. 



https://charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=4597


poniedziałek, 23 września 2019

Pudełko z haftem

Witam Was

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię różne pudełka i pudełeczka, zwłaszcza takie recyklingowe. Oprócz tego lubię haft  krzyżykowy a  zwłaszcza zakładki. 
Dziś zapraszam Was na takie dwa w jednym. Powstał haft na taśmie zakładkowej, który ozdobił rolkę po taśmie pakowej tworząc  bardzo fajne pudełeczko. 
Kursik przygotowałam dla bloga DIY zrób to sam w cyklu HAFT i pewnie niektóre z Was go już widziały. 

 To na początek efekt końcowy a poniżej już jak  to zrobić :-)


Potrzebujemy : 
* rolkę po taśmie 
* arkusz filcu , format A 4
* klej na gorąco i typu magik
* bermatę lub grubą tekturę
* kawałek sznurka gorsetowego
* kilka ozdobnych półperełek
* haft wykonany na taśmie 5 cm , równy obwodowi rolki plus 2 cm. 
Wzór na moim pochodzi ze strony Haftix TU



Zaczynamy

Z filcu wycinamy pasek o szerokości rolki plus 0,5 cm, oraz długości o 1 cm mniejszej od zewnętrznego obwodu. Sprawdzamy czy pasuje nam w środku rolki. Za pomocą kleju magik wyklejamy rolkę w środku,  równo z jedną jej krawędzią. Następnie obcinamy nadmiar filcu z drugiej strony.






Wyklejmy jeden  brzeg rolki sznurkiem.



 Z tekturki wycinamy dno, odrysowując koło od rolki. Ja miałam cienką (1 mm) bermatę, więc wycięłam dwa i skleiłam ze sobą.




  Przyklejamy dno do rolki za pomocą kleju na gorąco, obcinamy nadmiar tekturki  który wystaje poza rolkę


Wycinamy z filcu dwa koła , jedno o wymiarach rolki , które wklejamy na dno od środka. 
Drugie koło wycinamy o średnicy o 2 cm większej od naszego dna. Przyklejmy od zewnętrznej strony a nadmiar nacinamy w "słoneczko".




 Przyklejamy do ścianek. Żeby wyrównać poziom naklejamy jeszcze pasek filcu na pozostałej części rolki, pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Można złapać gumką recepturką żeby się dobrze skleiło.  Wszystkie elementy filcowe kleiłam  magikiem.




No i pozostało już tylko przykleić nasz haft.

Zrobiłam to za pomocą kleju na gorąca, smarując jedynie brzegi rolki. 



Maskujemy miejsce łączenia, u mnie półperełki, ale równie dobrze może to być duży kwiatek lub tasiemka ozdobna. Dodatkowo żeby filc się nie niszczył przykleiłam na dno perełki tworząc takie małe nóżki.






I gotowe,  można zapakować jakieś drobiazgi na prezent, lub zagospodarować na koraliki lub inne przydaśki. 



A poniżej jeszcze wersja dla leniwych, szczegóły TU 
Rolkę - tubę,  pomalowałam farbą akrylowa i polakierowałam. Haft był z kawałka kanwy, który zamaskowałam koronką. 
Spokojnie można w ten sposób ozdobić nawet metalowe  puszki po artykułach spożywczych. 




Mnie się taki recykling podoba, a Wam?

A na koniec mam jeszcze do Was pytanie. Czy Wam się te moje kursy podobają, czy one nie są zbyt infantylne ? Czasem piszę takie oczywistości, że aż samej mi się to śmieszne wydaje. Z drugiej  strony patrzę  na siebie,  często jak czytam niektóre kursy w nieznanych mi technikach  i nie widzę o czym autor pisze to nie rozumiem. Jestem typem wzrokowca. 
Napiszcie szerze co myślicie.  


Dla wyszywających ze mną "Różowego flaminga" 



przypomnienie, ze żabka do etapu #3 już działa TUTAJ 

 Na dziś już wszytko, pozdrawiam serdecznie Wszystkich zaglądających i życzę Wam dobrego tygodnia. 



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...