Witam Was
W dzisiejszym poście przedstawię Wam co stworzyłam aż na trzy zabawy, wszystkie związane z papierem. Jako pierwsza oczywiście zabawa u mnie. Tradycyjnie zaczniemy od banerków.
TU znajdzie jej zasady a TU wytyczne do listopada. Starałam się aby moje kartki były zbliżone do mapek, ale teraz widzę że na pierwszej przesunęłam sobie napis, a na drugiej brakuje mi jednej warstwy. Ale kolor czerwony jest i kratka też jest, a że jest to moja zabawa to obie kartki sobie zaliczam :-).
I tradycyjnie kolaż do podsumowania
To jedziemy dalej . Kolejna zabawa to zabawa u Uli "Co mi w duszy gra". Jej wytyczne do listopada znajdziecie TUTAJ
Tym razem kartki nie będzie, za to będzie pudełko, których mi zawsze brakowało przy pakowaniu prezentów pod choinkę. A tak wyglądało moje pudełko zanim poddałam je zmianom :-)
Zgodnie z przepisem miał być kolor czerwony i chyba jest go u mnie dość dużo.
Miał być też napis, jest u mnie nawet w dwóch wersjach językowych.
Miało być okno i choć nie mam wykrojnika z oknem to jakoś sobie poradziłam.
Miały też być 3 kwadraty, u mnie mała porażka bo mam tylko dwa na wieczku i dnie pudełka.
Mam jednak cichą nadzieję, że mi Ula zaliczy taką interpretację.
I moje pudełeczko w całej okazałości. Trzy ścianki są czerwone z gwiazdkami a jedna z rzeczonym oknem . Napisy mamy dookoła, u góry polskie a na dole angielskie.
Jako trzecia zabawa tym razem kolejna odsłona, chyba już 26 w cięcie i gięcie u Ewy. Wszystkie szczegóły znajdziecie TU
Z tej kartki jestem najmniej zadowolona i dochodzę do wniosku, że robienie kartek przestrzennych nie leży w mojej naturze. U mnie najlepiej na płasko i do koperty :-). Ale zrobiłam tą kartkę kopertę. Ma jeden błąd, ale wiem to ja i gdyby mi przyszło robić drugą kartkę to raczej tego błędu już nie popełnię.
Różyczki pochodzą od samej Organizatorki, a ta pannica od Magdy
I to na tyle dziś, zostało mi czytelnictwo w listopadzie ale to już tradycyjnie ostatniego dnia miesiąca.
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję pięknie za pozostawione komentarze.