Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyszywamy resztki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyszywamy resztki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 stycznia 2019

Dwa bałwanki na cztery zabawy

Witam Was

Po tytule już wiadomo, że znowu będzie post zbiorczy a  praca  poleci aż na cztery zabawy.  


A wszystko się zaczęło od zabawy u Uli "Zawieszki dla Ewki". Celem zabawy jest zgromadzenie zawieszek na choinkę dla Hubki. W styczniu  motywem przewodnim jest bałwanek, a szczegóły znajdziecie TU
Postanowiłam robić po dwie zawieszki, jedna poleci do Hubki a drugą zagospodaruję u siebie. 

Pierwotny  plan zagospodarowania haftów był nieco inny, miały to być szyte zawieszki - serduszka Niestety znowu mi się nie udało i trzeba było reanimować bałwanki :-), grunt że przeżyły wypruwanie.



Zostały oprawione w piankę brokatową, zielona zawieszka o średnicy 10,5 cm , srebrna 9,5 cm. Niestety zdjęcia robione po zmroku, na dodatek brokat się świeci jak nie powiem co. Kombinowałam jak koń pod górę, z fleszem i bez. Powiem Wam, że w naturze wyglądają zdecydowanie lepiej . 



Na pleckach też jest brokatowa pianka,  na wypadek gdyby zawieszka miała ochotę "dupkę" pokazać , to na niej też jest bałwanek :-)





Bałwanki wyszyłam nieoznaczonymi resztkowymi mulinami, więc lecą również do zabawy u Moniki w wyszywanie resztek TU.

  Zasilą również kolejną edycję  zabawy Choinka 2019 u Kasi.

I ostatnia zabawa organizowana przez Renię Walczak - Polszczyzna w rękodziele. A tematem styczniowym jest MRÓZ  - czyli naturalne środowisko bałwanków, bez mrozu nie żyją :-)

Mam nadzieję, że dziewczyny wybaczą połączenie  zabaw, ale wiadomo nie od dziś, że dla mnie czas to dobro bezcenne i staram się ogarnąć kilka zabaw jedną pracą. 

A żeby Was jeszcze zachęcić do udziału w zabawach, to powiem że w zabawie u Uli za 100% frekwencję będzie wypasiona nagroda. Natomiast u Kasi Sponsorem zabawy został hafciarski sklep Hobberia 

I na dziś wszystko, pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 


wtorek, 11 grudnia 2018

Hafciarskie zabawy w grudniu.

Witam Was

Dziś będzie się dużo działo , aczkolwiek prac nie za dużo.  Zamiast "pieczeni" przygotowałam przedświąteczny bigos :-). 
Wybaczcie takie skojarzenia, ale do Świąt pozostało niewiele czasu i muszę się sprężyć zarówno z zabawami jak i z pisaniem postów. Tak więc dziś zapraszam na kilka zabaw w jednym poście. Łączy je jedno haft krzyżykowy, a wspólny banerek wszystko wyjaśni.


Jak zwykle wszystko zaczęło się od zabawy u 
Agnieszki we wspólne bombkowanie.  To już ostatnie w tym roku hafty. Ciekawe czy będzie kolejna edycja zabawy??

W grudniu do wyszycia były tradycyjnie trzy bombki i hafcik dodatkowy w postaci cudownej śnieżynki. Hafty wykonałam tradycyjnie mulinami bez numeracji, więc zasilą również zabawę u Moniki w wyszywanie resztek. 




Różowe bombki wykorzystałam do  zrobienia kartek bożonarodzeniowych u Uli i Inki. Obie dziewczyny dały nam luz w grudniu czyli mapkę do wyboru  u Uli i lift dowolnej kartki u Inki. 

U Uli wybrałam mapkę sierpniową

i moja interpretacja 


Natomiast u Inki do liftu wybrałam  kartkę Tereski z sierpnia 
Oryginał wyglądał tak 


i mój lift. 




Natomiast dwa pozostałe hafty wykorzystałam do zrobienia  bombki 3D na bazie akrylowego medalionu.  Zainspirowałam się pomysłem Bożenki . U mnie haft zagościł po obu stronach bombki.  





Kartki i medalion wędrują do Choinki 2018 czyli zabawy u Kasi  




Ze wspólnego banerka pozostał jeszcze sympatyczny zajączek, który co prawda z Bożym Narodzeniem nie ma nic wspólnego ale jest wyszywany krzyżykami. Pochodzi z nowego cyklu  na blogu DIY - zrób to sam.  Cykl jest prowadzony przez Tereskę i dotyczy haftu krzyżykowego.
 Sponsorem tego zajączka jest  znany  hafciarski sklep Coricamo , który ufundował 10 bezpłatnych zestawów.



 Udało mi się  jeden taki zestaw otrzymać.


 Zawierał wszystko co potrzebne do wyszycia tego zajączka. 
Tereska podzieliła nasze wyszywanie na trzy etapy. W pierwszym wyszywamy zajączka muliną, w drugim ubieramy zajączka w kokardę z koralików a w trzecim wyszywamy kontury. 
Pierwszy etap zakończyłam, a efekt wyszywania wygląda tak




Dodatkowo Tereska od siebie ufundowała kilka zestawów do nauki haftu koralikowego i znowu szczęście mi dopisało.  Jeden z zastawów mam i ja.



Na zakończenie, żeby zamknąć temat bożonarodzeniowych kartek, dwie moje ostatnie kartki z wykrojnikiem, którym jestem zauroczona. Wypatrzyłam go na blogu Aldonki, która napisała o nim, że "robi "całą kartkę. I ja się z nią w 100% zgadzam.  Znalazłam go sklepie Zielone Koty TUTAJ.





Uf... dobrnęłam do końca.. ciekawe kto jeszcze poza mną :-). Wybaczcie tego tasiemca, ale osobiście wolę jeden zbiorczy post raz na kilka dni, niż codziennie jeden, a Wam jaka forma bardziej odpowiada ? 

To teraz już zmykam, dziękuję bardzo moim stałym, wytrwałym czytelnikom. 
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do następnego razu już niedługo.




czwartek, 16 sierpnia 2018

Choinka 2018 i bombki z resztek mulin.

Witam Was

Już jestem, wypoczęta zrelaksowana i akumulatory naładowane.  
Trochę krótko było ale ja do Relaxu w Unieściu  zawsze nawet na kilka dni. A jak jeszcze  jedzie się w doborowym towarzystwie mojej przyjaciółki Hani to odstresowanie 100% gwarantowane :-)



 Było też kolejne  fajne spotkanie  z Anetką. Zdjęć bark  jakoś tak aparat nie wszedł w rękę :-). Ale z tego spotkania będzie dla Was już niedługo fajna niespodzianka. 
Wybaczcie, ale tym razem  zaległości blogowych nadrabiać nie będę, poza moją zabawą oczywiście. Tam jestem zawsze w 100% i nie wyobrażam sobie, żebym miała nie napisać u kogoś komentarza pod kartkami.  

A dziś na szybko kolejna odsłona 3 zabaw. 



Tym razem dla Agnieszki  niestety same hafty, czerwone bombki zbieram na  kolejną poduszkę a skarpetka pewnie trafi kiedyś na kartkę.


Ale żeby nie było,że się lenię to  zrobiłam dwie  malutkie zawieszki z haftów, które cierpliwie czekały na swoje 5 minut w moim pudełku. 


Tak więc do Kasi i Moniki lecą bombki z zawieszkami. 



A na zakończenie moja skromna osoba na nowiutkiej mieleńskiej promenadzie. Wiało tak, że łeb chciało urwać, co widać na moich włosach :-)


I na dziś wszystko, pozdrawiam Wszystkich serdecznie, a Tym wytrwałym co zaglądają i dobre słówko zostawiają stawiam dziś pyszniutki "sex na plaży" rodem z Relaxu :-)



niedziela, 15 lipca 2018

Czy polne kwiaty mogą się kojarzyć z wakacjami ?

Witam Was 

Odpowiadając sama sobie na zadane pytanie TAK.  Wakacje to lato, a jak lato to łany zboża, a w nich jak najbardziej polne kwiaty, czyli chabry i maki. 
I takim sposobem ogarniam  kolejne dwie zabawy :-)
 A mianowicie 



Oraz Zakładkowy zawrót głowy u Magdy, którego  tematem w lipcu są wakacje. 



Tak więc u mnie oczywiście zakładki, sztuk dwie i oczywiście haft krzyżykowy :-)
jedna z makami  - wg nieco zmodyfikowanego wzoru STĄD
 druga   z chabrami - wg wzoru STĄD 

Tyle teorii , czas na zdjęcia , niestety coś miałam dziś problemy z  aparatem i trudno było mi uchwycić faktyczny kolor haftu. 





Obie zakładki wyszywałam  nieoznaczonymi mulinami więc polecą też pod koniec miesiąca na zabawę do Moniki 



I na dziś tyle, zmykam jeszcze złapać resztki słoneczka. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję wszystkim, którzy tu jeszcze zaglądają i znajdują czas na zostawienie komentarza. 


piątek, 22 czerwca 2018

Bombki u Agnieszki, choinka 2018, wyszywamy resztki a może jeszcze szyjemy u Reni ?

Witam Was 

Dziś znowu post zbiorczy i praca na aż 4 zabawy. Trochę idę po bandzie, ale nie wiem czemu, choć dzień coraz dłuższy ja mam coraz mniej czasu. I powiem Wam, że po urlopie stwierdziłam iż da się żyć bez bloga. Kiedyś mi się wydawało, że dzień bez bloga to dzień stracony, teraz pomału wracam do normalności i już tak nie szaleję.  Dlatego też staram się łączyć zabawy o ile się tylko da, a zaoszczędzony czas poświęcam na książki.

To przechodząc do tematu właściwego na początku banerek zbiorczy. 


Zacznę od czerwcowych bombek, które wyszywamy w zabawie u Agnieszki  . Powstały trzy kolejne bombki i urocze saneczki, które były haftem dodatkowym.


   Wyszywałam muliną bez numeracji więc wysyłam je również do zabawy u  Moniki 

 Hafty miałam gotowe na 15 czerwca, kiedy to linkujemy swoje prace, ale w związku z tym, że chciałam pokazać je już zagospodarowane to w tym miesiącu mam małe opóźnienie.
 Ci co śledzą mojego bloga wiedzą, że od jakiegoś czasu zbierałam hafciki na patchworkową podusię.  Jej uszycie zajęło mi trochę czasu i stąd moje opóźnienie. Ale w końcu  jest gotowa więc mogę się pochwalić. 

poszewka  na podusię 

i z poduszką w  środku



Wrażenie ogólne pozytywne, ale nie do końca jestem z niej zadowolona. Bombki były wyszywane wszystkie centralnie na środku kanwy a po uszyciu poduszki te w narożnikach jakoś mi się rozjechały. Wiem co zrobiłam źle, tak być nie może i od lipca odkładam kolejne bombki na drugą poduszkę :-). 

Przód poduszki z potrójnej warstwy, w środku owata od spodu płótno, całość przepikowana po szwach. Tył natomiast to sam materiał w choinki i zamek kryty.



Poduszeczka i pozostałe hafty lecą na zabawę do Kasi - choinka 2018 



I została mi czwarta zabawa czyli lekcje szycia u Reni .  Tu miałam poważny dylemat czy Reni żabka przyjmie moją podusię :-).  Bo patchwork był zastępczym tematem w maju. W czerwcu co prawda miałyśmy trenować wszywanie zamków  ale nie krytych jak w mojej podusi, tylko takich jakie stosuje się w kieszeniach. Poza tym miało być coś na lato a tu zima pełną gębą :-).  Ale Renia w swojej dobroci uznała, że skoro  zabawa odbywa się pod hasłem  "szyję sobie" - ja uszyłam sobie , to oczywiście przyjmie moją zimową poduszkę do letnich wakacji :-). Tak więc dokarmiam szyciową  żabkę. 
Reniu dziękuję za przymknięcie oka na moje szyciowe poczynania nie na temat :-)

I na koniec muszę się jeszcze pochwalić jaki cudny i pachnący prezencik przyleciał do mnie od Violi, za odgadnięcie zagadki z nowym haftem. 

Dostałam cudne mydełka zapakowane w  super torebeczki 


a po otwarciu okazało się, że pachną niesamowicie i to na dodatek każde inaczej . 


Violu pięknie dziękuję za taki cudowny prezencik. 


I na dziś tyle, życzę Wam udanego, słonecznego weekendu i pozytywnych meczowych wrażeń. 
Tym co zaczynają swoje urlopy życzę udanych wyjazdów i dobrego wypoczynku. Regenerujcie siły i ładujcie akumulatory. 
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Wszystkim za ciepłe  słowa, jakie u mnie zostawiacie. 


sobota, 12 maja 2018

Choinka, bombki, mapka i resztki

Witam Was

Dziś ponownie post zbiorczy i prace na cztery zabawy. Spieszę się w tym miesiącu okrutnie, bo mój maj kończy się 18 dnia, potem wyjeżdżam na urlop i wrócę dopiero w czerwcu.

Banerek i wszystko jasne 


To jedziemy po kolei. Zaczęło się od wyszycia kolejnych bombek w zabawie u Agnieszki . Majowe hafty wyglądają tak. 


Dwie bombki zostały odłożone na patchworkowa poduszkę, myślę, że w przyszłym miesiącu będę się już mogła nią pochwalić. 
 Z trzeciej bombki i jeszcze jednej, która mi została z poprzedniej edycji powstały dwie kolejne zawieszki. 


Skrzacik jest tak uroczy, że ostatecznie trafił na kartkę,  którą zrobiłam wg mapki obowiązującej w tym miesiącu w zabawie u Uli.  

Zrobiłam jeszcze drugą kartkę wykorzystując hafcik sówki z poprzedniej edycji zabawy



Wszystkie moje prace wędrują do Kasi na zabawę Choinka 2018, oraz do Moniki na wyszywanie resztkami mulin. 


I na dziś tyle, pozdrawiam Wszystkich serdecznie, dziękuję za przesympatyczne komentarze pod folkowymi pracami  i do zobaczenia wkrótce. 



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...