Witam Was
Dziś ostatni post przedurlopowy i odpoczniecie sobie ode mnie :-)
Jutro wyjeżdżam na prawie dwa tygodnie na Kaszuby z dala od cywilizacji na totalne odludzie, aczkolwiek w ofercie napisali, że jest WiFi, więc tak całkiem odcięta od świata nie będę :-) Nie wykluczone, że niektóre z Was odwiedzę na blogach :-) siedząc na pomoście i mocząc nogi w jeziorze.
Jutro wyjeżdżam na prawie dwa tygodnie na Kaszuby z dala od cywilizacji na totalne odludzie, aczkolwiek w ofercie napisali, że jest WiFi, więc tak całkiem odcięta od świata nie będę :-) Nie wykluczone, że niektóre z Was odwiedzę na blogach :-) siedząc na pomoście i mocząc nogi w jeziorze.
Niestety brakło mi czasu na dwa posty więc dziś znowu będą dwie prace na dwie zabawy . Mam nadzieje, że Organizatorki wybaczą.
Jako pierwszy wystąpi słonecznik na kwiatową zabawę do Agatki
Tu żadnego odkrycia nie będzie - powstała kolejna okolicznościowa kartka , bo podobnie do Danusi cierpię na totalny brak tych okolicznościowych kartek. Tradycyjnie już słonecznik haftowany krzyżykami
a kartka na totalnie płasko. Do tego żółta baza wali po oczach , jak prawdziwe słoneczko :-)
a kartka na totalnie płasko. Do tego żółta baza wali po oczach , jak prawdziwe słoneczko :-)
Druga zabawa to nasze lekcje decoupage
prowadzone przez Renie i Justynkę, gdzie w wakacje mamy urlop i każdy robi to na co ma ochotę.
Ja miałam ochotę i potrzebę na słoiczek.
Wykorzystałam tu jedną z lekcji w której kleiłyśmy bandaż, aby otrzymać efekt płótna .
Nakrętka oklejona bawełnianym sznurkiem następnie naklejone drobniutkie motywy z serwetki i całość polakierowana. Można myć bez obawy że coś się stanie ze sznureczkiem.
Jako że nie wychodzą mi za bardzo cieniowania , a słoiczek był jakiś goły "pociaprałam" go zwykłym tuszem do stempli przy użyciu kawałeczka gąbki. Muszę przyznać , że nawet mi się podoba.
A na zakończenie chciałam Was zaprosić do naszej Małgosi, która tak się zeźliła pewnym wyzwaniem z kolorowaniem niejakiej Malwinki, że postanowiła założyć stronkę z darmowymi grafikami do kolorowania swojego autorstwa.
Jest to doskonała alternatywa dla dość popularnych ostatnio stempelków. Zapraszam chętnych do pobrania darmowych grafik TUTAJ
Stronka jest w budowie bo Gosia dopiero narysowała ich kilka, ale będzie sukcesywnie dodawała nowe, ma talent dziewczyna, co widać gołym okiem na banerku poniżej :-)
Jako że nie wychodzą mi za bardzo cieniowania , a słoiczek był jakiś goły "pociaprałam" go zwykłym tuszem do stempli przy użyciu kawałeczka gąbki. Muszę przyznać , że nawet mi się podoba.
A na zakończenie chciałam Was zaprosić do naszej Małgosi, która tak się zeźliła pewnym wyzwaniem z kolorowaniem niejakiej Malwinki, że postanowiła założyć stronkę z darmowymi grafikami do kolorowania swojego autorstwa.
Jest to doskonała alternatywa dla dość popularnych ostatnio stempelków. Zapraszam chętnych do pobrania darmowych grafik TUTAJ
Stronka jest w budowie bo Gosia dopiero narysowała ich kilka, ale będzie sukcesywnie dodawała nowe, ma talent dziewczyna, co widać gołym okiem na banerku poniżej :-)
No i to w zasadzie tyle , co miałam do powiedzenia.
Idę podkarmić żabki i dopinam moje walizki.
Idę podkarmić żabki i dopinam moje walizki.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do zobaczyska za dwa tygodnie.




